niedziela, 19 czerwca 2016

Torba do wózka

Uszyłam ją z myślą o spacerówce, która takowej nie posiada.  I wcale nie było z górki..
Pierwsza, którą uszyłam była duża.  Nie! ona była ogromna!! I choć sprawdziła się podczas podróży samochodem (wszystko się do niej zmieściło), to.. wózek okazał się mniejszy,niż go zapamiętałam ;)  Musiałam zmienić wykrój, uszyć na nowo. I teraz jestem zadowolona!! Uszyta jest z wodoodpornego materiału,  usztywniona,  całkiem ładnie trzyma kształt, co widać na poniższym zdjęciu- torebka jest pusta.  Może mogłam bardziej usztywnić górę, ale dopiero podczas spaceru wyszło, że się zapada. Jednak mi to w ogóle nie przeszkadza!!





Zadowolenie jest tym większe, że szyjąc ją sama mogłam dopasować ją do swoich potrzeb. Kieszonka z przodu  zapinana na suwak jest duża, więc w środku sobie ją darowałam. Z  resztą, taka kieszonka w torbie do wózka sprawdza się u mnie tylko wtedy, gdy mam wizytę u lekarza i kolejna torebka (z książeczkami zdrowia, tel. itp.)  tylko mi przeszkadza.


W środku ma 4 duże kieszonki+ 1 kieszonkę na butelkę. I mimo, że na zdjęciu tego nie widać, to torba w środku jest przestronna i sporo zmieści. 


Spacerówka nie ma zawieszek na torbę, ale z torby  korzystam, przy obecnym wózku - jest o niebo lepsza niż "fabryczna". Dlatego tymczasowo używam karabińczyków.  W planach mam kolejną :)

Pozdrawiam 


2 komentarze:

  1. Świetna torba, jak to się mówi, skrojona na miarę potrzeb. I piękny materiał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super się ta torba prezentuje- brawka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)