Najczęściej łączyłam muszlę ciętą z jasnym sznurkiem lnianym.
W tych naszyjnikach postawiłam na kolor.
Do każdego naszyjnika zrobiłam bransoletkę, ale nie zrobiłam im zdjęć,
ponieważ muszę dorobić zapięcia.
jednak trzy na raz podobają mi się najbardziej!!!
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i cieplutko
Kasia