Jutro wystawiam swoje dziergotki na targach. Pierwszy raz biorę udział w takiej imprezie i trochę się denerwuję. Szczególnie dlatego, że nie mam wiele prac.. ale będzie dobrze. Cała noc przede mną.;) Ważne jest to, że dowiem się czy to co robię spodoba się również i tu, pobędę trochę między ludźmi i - uświadomiłam sobie to teraz- będzie to pierwszy cały dzień bez mojej córeczki, która ma już 3 lata!!!
Chcę Wam pokazać zdjęcia, małego,urokliwego kościoła, który znajduje się w Barzowicach. A właściwie to obrusy, które są jego wielką ozdobą. Wykonane są na szydełku. Nie piszę, kto zrobił te obrusy, bo nie wiem czy ta osoba się zgodzi, ale robiła je sama jedna! Fotki nie są najlepsze, bo trochę się spieszyłam, ale myślę, że Wam się spodobają.
Pozdrawiam serdecznie i obiecuję, że jak tylko się ze wszystkim ogarnię to odpiszę:)
P.S. Biżuteria ślubna odniosła wielki sukces!! no a ja urosłam kilka cm;)