Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 października 2015

Szydełkowy komplet

W końcu coś szydełkowego na moim blogu!!  Komplet dla młodej damy.
Czapka i komin są podszyte polarkiem minky. I zima nie będzie straszna!!




 Kwiatek na kominie jest broszką, czyli jest tak jak lubię :)



Pozdrawiam :*

czwartek, 2 stycznia 2014

Czapka Poppy

Podobała mi się od zawsze, tzn. odkąd ją pierwszy raz zobaczyłam. Marzyłam o niej choć nie miałam pojęcia jak ją zrobić, choć wiedziałam, że fason jest "nie mój". Mimo to, jakiś czas temu, zrobiłam ją.
Kolor właściwie też jest mało twarzowy jak dla mnie. To po co ją zrobiłam? Nie wiem, czasem marzymy o czymś, choć wiemy, że nie jest dla nas idealne...




Mało tego, że zrobiłam czapkę, w której nie będę chodzić to jeszcze zaczęłam robić chustę. Niestety, jednej z włóczek mi zabrakło, więc robótka będzie czekać, aż przyjdzie na nią kolej lub nadarzy się okazja, bo   komplet może służyć za prezent, jeśli odkryję, kto lubi nosić takie kolory...



Zaległości w pokazywaniu moich różnorakich poczynań mam sporo.. Nie muszę się martwić o materiał na wpisy.. Teraz tylko muszę je pisać...

Pozdrawiam Was ciepło.
Kasia

środa, 30 stycznia 2013

Czapa

Zima odpuściła, ale jeśli jeszcze powróci to Julka na pewno nie zmarznie w tej grubej czapie;)
Zrobiona na szydełku dziś z samego rana. Zanim się przejaśniło czapa była gotowa!!!
Jest gruba, dlatego robi wrażenie za dużej, ale nam się szalenie podoba!! Kolory są bardziej "żywe" niż na zdjęciu. Nie  wiem tylko czy doczeka się pompona, którego chce Młoda, a którego nie koniecznie lubię robić ja... 
Na pewno będą kolejne, no może nie tak całkiem  kolorowe, ale będą!!





Kiedy śnieg topnieje w mieście, jest tak strasznie, że nawet nie chce mi się okien odsłaniać... Na szczęście(w tym wypadku) mieszkam na 3 piętrze, więc nie często muszę oglądać ten widok...
Żeby i Wam osłodzić widoki zapraszam do obejrzenia strony  o nadmorskiej miejscowości Wicie, w której to spędziłam czas w ubiegłe lato i do której wybieram się także w tym roku :)
Szczególnie zachęcam do przeczytania "spacer po lesie".


I oczywiście, zachęcam do odpoczynku w ciszy i spokoju pośrodku polskiego wybrzeża :)


Zapraszam jeszcze do udziału w moim urodzinowym konkursie o  TU.

Pozdrawiam
Kaśka

 P.S. Ale się rozmarzyłam o lecie.....