Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korale filcowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korale filcowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 stycznia 2012

Kwiaty i kulki

Powstały na wzór poprzednich, ale w innych kolorach- wg wytycznych zamawiającej:)

żółte kulki tylko "leżą", bo  jeszcze nie wiem jak ma być ostatecznie;)



I kulki filcowane na sucho:)



Mam nadzieję, że będzie się podobać...

*****************************

A teraz coś na rozgrzanie duszy i ciała!!!
My z Julą oszalałyśmy na punkcie tych gorących rytmów!!!
Nie wiem ile jeszcze wytrzymają sąsiedzi....


Teraz robimy klik na    http://www.youtube.com/watch?v=xHZ13HkvtWY&feature=share 
i tańczymy!!!!!!!!


Pozdrawiam Was bardzo gorąco!!!!!!!!!!!!!
Kasia

czwartek, 5 stycznia 2012

Korale z filcu

Nowy Rok..nowe-stare postanowienia...ale zdarzyło się i coś nowego... powstają na razie tylko filcowe korale:) No, do jednych zrobiłam aż 4 kulki szydełkowe;)  Filc mnie pochłonął na tyle, że chyba mózg mi się sfilcował;) -kulki na mokro,  kulki na sucho, kwiatki, dredy itp. :) Już teraz wiem co miała na myśli jedna ze spotkanych na jarmarku kobietek,mówiąc, że filc jest takim wdzięcznym materiałem do pracy:) A jeszcze rok temu .zrobienie kolczyków filcowych było wielką próbą cierpliwości:) No właśnie cierpliwość- to jest coś czego nauczyłam się więcej w 2011 r niż przez całe swoje życie.

Ale zanim pokażę Wam to co ukulałam, chciałabym podziękować za wszystkie życzenia, które dostałam od Was i życzyć Wam aby  ten Nowy Rok był jeszcze lepszy od poprzedniego:)

kolorowe na przekór szarości, deszczu i wiatru

cieniowane z czarnymi kulkami

te z szydełkowymi kukami

te wyjątkowo ładnie prezentują się na dekolcie

i kolczyki

do tych mam kulki na bransoletkę, ale jakoś jeszcze nie przyszła na nią pora


Wierzcie mi, że to jeszcze nie wszystko, ale wszystko to zrobiłam w tym roku oprócz kolczyków i kulek na bransoletkę, które zrobiłam przed świętami... Nie mówiłam, że mózg mi się sfilcował?
Po za tym, Julka bardzo lubi ze mną filcować, a przecież wciąż jest ze mną w domu. A tak wspólna zabawa jest i pożyteczna:)

Może troszkę mniej będę teraz bywać w sieci, ale w miarę możliwości będę do Was zaglądać:)
Pozdrawiam Was bardzo cieplutko i słonecznie!!
Kasia