Pogoda jest jak każdy widzi.. W Olsztynie pochmurno i deszczowo. Nocne bębnienie deszczu o parapet nie pozwala spać a dzień nie poprawia nastroju. Dlatego dziś chcę Was uraczyć małą dawką energii, która płynie z czerwonego koloru :) Będą torebki z czerwonego melanżowego filcu, który kupiłam na próbę.. Kolor bardzo mi się podoba. Powstały trzy torebki:
Listonoszki : jedna z aplikacją szydełkową, czy jak to woli z serwetką ;) Druga z gładkim boczkiem.
Trzecia większa, do której doczepiłam kwiat:
Listonoszki : jedna z aplikacją szydełkową, czy jak to woli z serwetką ;) Druga z gładkim boczkiem.
Trzecia większa, do której doczepiłam kwiat:
Nie wiem jak Wy, ale ja już od samego patrzenia czuję przypływ energii!!
Czy jeszcze kupię kolorowy filc? Nie wiem... ale jeśli tak, to na pewno się o tym przekonacie :)
Pozdrawiam
Kaśka