Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 marca 2020

Hello!

Hej, hej, hello!
Blog wciąż jest.. ja wciąż tworzę.. więcej szyję niż szydełkuję, ale jednak .. 
Nie wiem czy  będę systematycznie pisać posty, nie wiem, oj, nie wiem... spróbuję..

Na powitanie przedstawiam dzisiejszy uszytek, torebkę ze  sznurami. 
Połączenie ekoskóry i tkaniny wodoodpornej drukowanej.
Chyba ze mną zostanie,  bo wzór pokochalam jak tylko otworzyłam paczkę..

Trochę ciężko mi ogarnąć pisanie na telefonie. Mam nadzieję, że jest jako tako ;)
Pozdrawiam!!
Kasia 

środa, 4 stycznia 2017

Organizery

Z Nowym Rokiem nowym krokiem - chciałoby się rzec, ale na nic nowego się nie zapowiada :) 
Chociaż w sumie rok jest długi... więc może i coś nowego zacznę robić?
Ostatnio szyję. Głównie organizery, torby  i mufki do wózków i tym chciałam się z Wami podzielić.
Dziś kilka organizerów.



                                     



Możliwości jest wiele, bo kolorowych wzorów jest ogrom!!  A i w głowie nowych projektów coraz więcej. I tylko jak zawsze na wszystko czasu brak ;)
I tego czasu, nowych pomysłów, a przede wszystkim zdrowia i miłości życzę Wam w tym 2017 roku!
Pozdrawiam 
Kasia

czwartek, 28 lipca 2016

Wymiankowo :)


Tę wyjątkową torebkę uszyłam specjalnie dla Kasi, w ramach naszej prywatnej wymianki. Kasia potrzebowała torebki a ja marzyłam o długich kolczykach, których nie chciało mi się robić ;) Poza tym , jestem wielką fanką biżuterii tworzonej przez Kasię. Wiedziałam, że stanie na wysokości zadania i będę mieć biżuterię, którą nad morzem będą mi zazdrościć. I tak było!! Kolczyki są cudowne!! 

 A wraz z nimi dostałam inne podarki. Książeczka przydała się w drodze nad morze, gdzie wyjechałam zaraz po odebraniu przesyłki- rozpakowywałam ją w samochodzie!!  
 Kasiu, jeszcze raz dziękuję Ci za wszystkie cudowności!!!

Przed wakacjami uszyłam jeszcze kilka rzeczy. Między innymi takie torebeczki. Wbrew pozorom są całkiem pojemne!! 

I taką cudną fotkę przywiozłam z wakacji. Teraz pora, by wziąć się za nowe projekty! I coś już się nawet "wykluło". Ale to już w kolejnym wpisie. 

Pozdrawiam serdecznie Kasia 

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Kucyki pony

Od rana mam dobry humor - od tel. kuriera :) Wiedziałam, że przyniesie mi tkaninę w kucyki a moja Jula będzie mega happy!! A ja razem z Nią! To 100% poliester, wodoodporny, który łatwo wyczyścić, co przy tych kolorach ma ogromne znaczenie!! 


Kiedy Julia  była w szkole ja, zniecierpliwiona, postanowiłam uszyć małą torebkę- z zapasu.. Miałam na uwadze to, że córka chce dużą torebkę, którą czasem będzie mogła zabrać do szkoły- kiedy dzieci nie mają zajęć i biorą tylko jedzenie i piórnik.  Była też jeszcze jedna bardzo istotna kwestia.. Materiału kupiłam niewiele, w dodatku nie wiem czy jeszcze kiedyś będę miała taką możliwość, więc każdy cm był na wagę złota!!



 Torebka jest niewielka, ale spokojnie zmieści 6 przyjaciółek, a pewna jestem, że nawet więcej.


I choć trudno będzie upchnąć w niej całą kolekcję Julii, to Ona sama już nie chce innej!!
Torebka na ośmiolatce ;)
Piórnika w nią nie zmieści..jedzenia też nie.. ale skoro w niej się zakochała to uszyję jej taką samą, tylko z dłuższym paskiem.Może uda mi się  powiększyć ją choć  o 2 cm ? Zobaczymy...

sobota, 19 lipca 2014

Dziecięce marzenia...

...czyli filcowe torebki dla dziewczynek, o które proszą małe damy. Jedną z nich była moja córka.
I to dla niej uszyłam torebeczkę z różowego filcu, z czarnym kotem i eleganckim paskiem z łańcuszkiem.



Tym razem uszyłam torebkę bez podszewki. W środku jest tylko kieszonka z filcu.
Torebka jest zapinana na zapięcie magnetyczne.


Na jednej się nie skończyło: powstały jeszcze cztery, ale je pokażę innym razem.

Kolejne torebki powstały na prośbę dziewczynek, które chciały by torebka mieściła format A4. Jedna miała być z serduszkiem a druga z kotem.






Uszyłam jeszcze czarny piórnik z filcu, z niebieskim serduszkiem- dziewczynka aż skakała z radości :)



O innych dziecięcych marzeniach i prośbach napiszę innym razem. Czas na obiad i w drogę do Wici.
Wciąż jestem zabiegana, nie mam na nic czasu i jestem coraz bardziej zmęczona, ale to chyba dobrze...

Pozdrawiam Was słonecznie
Kaśka

niedziela, 22 czerwca 2014

Torebki z nad morza...

Witajcie.. Jestem już nad morzem i zbieram się z otwarciem stoiska, ale w tym roku to mam jakoś pod górkę.. Wicie się zmienia, bardzo :) Ci, którzy choć raz tam byli pamiętają drogę w stronę plaży ze starych płyt... Dziś jest już droga, chodniki, zatoczki do parkowania, są nawet lampy uliczne  i rondo..  No i przejście na plażę z kostki, bez problemu wjedzie się tam wózkiem :)
Wszystko jest super, tylko w związku z tymi pracami, które nadal trwają ja nie mogę wydzierżawić gruntu od gminy.. A wierzcie mi, dzierżawa od gminy jest o wiele korzystniejsza... Tak więc czekam na rozwój sytuacji. Być może uda mi się coś dziś załatwić...
Odsyłam Was na stronę, gdzie możecie zobaczyć jak Wicie się zmieniło:
 https://www.facebook.com/pages/Gmina-Dar%C5%82owo/287776904669507?fref=ts

Nie mam jeszcze stoiska, ale czasu nie marnuję. Powstało trochę tego i owego.
Dziś pokażę torebki.


Ta jest moją ulubioną, bo moje kolory, fason i w ogóle... Mam ochotę zatrzymać ją dla siebie ;)



Ta również jest z zamszu syntetycznego typu alkantara. Kolor jest fantastyczny, bo niby czerń niby fiolet... Do tego tkanina we wzorki, która długo czekała na swoją kolej...Oj długo. Nie raz chciałam się jej pozbyć..





 Torebki filcowe. Pierwsza z kotem, która już skradła serca. Także będą następne :)




Kolejna jest z grafitowego filcu z aplikacją filcową.


A tu mały eksperyment z fasonem... Rączka lepiej by wyglądała z okuciem, ale zupełnie nie mogę znaleźć odpowiedniego...  Przynajmniej jestem zadowolona z aplikacji...


A cała reszta mojej pracy czeka na zdjęcia. No i na miejsce sprzedaży i nowe właścicielki :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę prawdziwej letniej pogody :)
Kaśka

czwartek, 17 kwietnia 2014

Ciut nowości -saszetka, torebka i wisiorki z drucików.

Witajcie:)
Część z Was pewnie  pamięta, że już wcześniej coś tam czyniłam z drucików.. Tym razem wykorzystałam drut aluminiowy i miedziany. Powstało kilka zawieszek, niestety tylko dwie doczekały się zdjęć:





Z tego drugiego nie jestem tak zadowolona,  bo turkusowy drut jest za bardzo "zmiętolony",  ale połączenie tych dwóch kolorów bardzo mnie zadowala :)  Trochę ucierpiały moje palce i paznokcie,  rana się goi i mam nadzieję po świętach bardziej zaszaleć w owijaniu drucików ;)

Tymczasem uszyłam trochę rzeczy. Ba! uszyłam nawet sukienki :) Potrzebowałam też etui na telefon. Nie zawsze mam ochotę brać ze sobą nawet najmniejszą torebkę, więc pomyślałam, żeby uszyć małą saszetkę, w której zmieszczę i telefon, i chusteczki. Później pomyślałam,że fajnie byłoby zrobić przegródkę i kieszonkę na jakieś drobniaki. I uszyłam. .





Saszetka przypomina trochę portfel ;) Wygodnie się trzyma w ręku, ale można też dopiąć smycz i umieścić w torebce, np.: takiej jak poniżej, którą uszyłam do saszetki ;)



W międzyczasie robi się bluzeczka szydełkowa. Prawie sama się robi ;) wzór jest bardzo łatwy i szybko przybywa. Zostały mi tylko rękawy i wykończenie :) I pewnie jadąc dziś do domu na święta, skończę..
Kilka godzin jazdy to czas głównie wykorzystywany na szydełkowanie :)

Pozdrawiam Was baaaardzo serdecznie :)
Kaśka


środa, 2 kwietnia 2014

W kolorach lata :)

Powstała kolejna torebeczka, tym razem w bardziej letnich kolorach. Myślę, że szydełkowe kolczyki kwiaty lub korale "pszczółka" pasują do niej idealnie!! 




Skromniutko dziś, ale to czym chciałam się podzielić znajduje się na jednym zdjęciu ;)

Pozdrawiam słonecznie
Kaśka

poniedziałek, 31 marca 2014

Łączka :)

Kiedy go zobaczyłam poczułam jak zaczyna szybciej pulsować mi krew a brzuszku fruwają motylki:) I nie chodzi tu o mojego ślubnego!! Chodzi o ... MATERIAŁ!! Jest idealny!! Oczami wyobraźni już zobaczyłam trzy wersje torebek:) I już miałam kliknąć by kupić, kiedy opanowałam się i przemyślałam sprawę. No, bo co będzie jak nie wyjdzie?! Szkoda materiału i kasy.. Przemyślałam- miałam na to całą noc :)  Poszukałam w szafie odpowiedniego materiału- trafiło na łączkę, do której też wzdychałam kiedy ją kupowałam;)
I powstała taka oto torebeczka:






Środek jest jak widać. Pasek docelowo będzie odpinany, by w razie potrzeby nosić torebkę w dłoni. 
Torebkę usztywniłam grubym filcem technicznym, ale chcę wypróbować coś innego.. Muszę tylko "skoczyć" do sklepu. Materiału było nie wiele, ale wystarczy na jeszcze jedną torebkę :) Osobiście bardzo podoba mi się łańcuszek, niestety, mam go ograniczoną ilość.. 


Myślę, że spokojnie mogę kupić TEN materiał, przez którego nie spałam pół nocy:) 
Mało tego, mam ochotę szyć więcej takich kolorowych torebek!!! 

Pozdrawiam wiosennie :)
Kaśka

wtorek, 25 marca 2014

Energetycznie

Pogoda jest jak każdy widzi.. W Olsztynie pochmurno i deszczowo. Nocne bębnienie deszczu o parapet nie pozwala spać a dzień nie poprawia nastroju. Dlatego dziś chcę Was uraczyć małą dawką energii, która płynie z czerwonego koloru :) Będą torebki z czerwonego melanżowego filcu, który kupiłam na próbę.. Kolor bardzo mi się podoba.  Powstały trzy torebki:

Listonoszki : jedna z aplikacją szydełkową, czy jak to woli z serwetką ;) Druga  z gładkim boczkiem.


Trzecia większa, do której doczepiłam kwiat:


Nie wiem jak Wy, ale ja już od samego patrzenia czuję przypływ energii!!

Czy jeszcze kupię kolorowy filc? Nie wiem... ale jeśli tak, to na pewno  się o tym przekonacie :)
Pozdrawiam 
Kaśka

wtorek, 4 marca 2014

Okrągła torebka z filcu

Dzisiejszy wpis miał być zupełnie o czymś innym, ale kiedy tylko skończyłam szyć wiedziałam, że ta torebka będzie głównym i jedynym tematem ;)

Nie było łatwo, prób było kilka, ale w końcu udało mi się uszyć okrągłą torebkę!! 
Ciężko się ją szyło z filcu, którego używam, ale było warto:)
Jestem z niej tak zadowolona, że radość z posiadania jej łagodzi ból w nadgarstkach!!!  
Jest niewielka, ma 22 cm średnicy + 5cm z boku. Zapinana na suwak, w środku ma podszewkę i kieszonkę.
Kwiatuszek w jednym z ulubionych kolorów dopina całości :) 


Cóż więcej dodać? Poczułam wiosnę, a nawet lato ;)

Pozdrawiam ciepło:*
Kaśka




piątek, 28 lutego 2014

Torebka szydełkowa.

Zupełnie inaczej miała wyglądać. Wymyśliłam sobie torebkę w stylu marynistycznym, no ale zamiast sznurka w kolorze ciemnego niebieskiego otrzymałam fiolet... Hmm, coś trzeba było zrobić. Dziergałam bez planu, ot tak, zwykłe słupki. I oto jest!!









Wydziergałam ją ze sznurka poliestrowego 5 mm, który podczas pracy  wyciągał się i był trochę wiotki.  Nie przeszkadzało mi to w dzierganiu, ale nastawiałam się na coś innego, bo sznurek, którego kiedyś używałam był sztywniejszy. Tak już jest, co sklep to inny sznurek, a zakupy przez internet nijak się mają do zakupów w sklepie stacjonarnym. Niemniej jednak, nie narzekam.  Mam jeszcze dwa kolorki :)
Torebka ma w środku podszewkę, 3 kieszonki i jest zapinana na suwak. 

Pozdrawiam Was serdecznie i ciepło:)
Kasia


wtorek, 11 lutego 2014

Odrobina czerwieni

...tak, by dodać sobie energii.. Oj, gdybyście wiedzieli jak mi się nic nie chce robić.. Pogoda jest tak podła, że ciśnienie mam takie, jakbym go nie miała...  Czerwień jest mocnym kolorem, więc dziś przemycam jej odrobinkę w postaci broszki i kokardki na torebce.





Pozdrawiam :***** 
Kaśka