środa, 11 lipca 2012

W roli głównej- sznurek

Mam problem z komputerem :( Zanim mnie rozłączy na dobre wrzucę kilka fotek
moich zmagań ze sznurkiem lnianym:






w tym kwiat jest broszką- jak w większości naszyjników z kwiatem w moim wykonaniu :)

Trochę to trwało, wstawienie zdjęć, zapisywanie....moja cierpliwość do kompa
zbliż się do granic wytrzymałości... ale co tam!!!

Nad morzem jeszcze nie jestem :((  Ale już w piątek wyjeżdżamy i od poniedziałku
można mnie będzie spotkać w Wicu:)))
Mój wyjazd się troszkę opóźnił przed sprawy urzędowe- otóż czekałam
na odbiór prawka!!! Tak, chwalę się :)) A mam czym, bo udało mi się
zdać już za pierwszym razem!!!!!!!!!! Ludzie na drogach i poza nimi- uważajcie na mnie ;))

Pozdrawiam Was serdecznie- cieszę się, że zaglądacie :)))
Kasia

czwartek, 14 czerwca 2012

Wicie:) i najdłuższy post

Najpierw torebki;) Uszyte wg pierwowzorów na zamówienie:) Dziękuję :D

zdjęcia nienajlepsze, ale robione na szybko przed oddaniem w rączki nowej właścicielki;)
 środek

i kolejna- mam nadzieję, że przypadnie do gustu;)
 i kwiatuszek:) torebka jest zapinana na zamek i posiada niewielką kieszonkę w środku,
podszewka taka jak na zdjęciu wyżej

88888888888888888888888

WICIE :) 
to miejscowość widoczna poniżej:) to tam spędzę całe lato
wraz ze swoim "jarmarkiem";)
  a tak to wygląda na mapce- dla tych wszystkich, którzy pytają gdzie?jak?kiedy?
Będę tam w lipcu i sierpniu- jeśli nie będzie padać;) bo wtedy to raczej nie zobaczycie mnie przy plaży;)
będę sobie wtedy w domku - kilka km dalej-pracować nad nowymi kolekcjami :))
Wszystkich z bliska i z daleka serdecznie zapraszam!!!!!!

8888888888888888888888888

Już jakiś czas temu dostałam wyróżnienie od uzdolnionej Kobietki prowadzącej bloga Aninkowo, która na swoim drugim blogu http://klinikapieknoscianinkowo.blogspot.com/ daje drugie życie lalkom!!! Koniecznie zobaczcie, jeśli jeszcze nie widzieliście!!!!

DZIĘKUJĘ!!!!!
 Każde wyróżnienie jest niesłychanie miłe!!!!!! Miałam obawy czy mogę odebrać to wyróżnienie, ponieważ nie chcę nikogo nominować, gdyż Wasze Wszyściutkie blogi są tak Cuuuuuudne, że nie potrafię tegio zrobić, ale dostałam pozwolenie ;)))
Właściwie to wyróżniam 
WSZYSTKICH ZDOLNYCH LUDZI, KTÓRZY PROWADZĄ BLOGA!!!

888888888888888888888888

Jak tylko zobaczyłam truskawkę u Kasi to pociekła mi ślinka!!!! Jestem wielkim pożeraczem truskawek-
na śniadanie,obiad, kolację, między posiłkami, do picia kompot z truskawek:))) i nie zbrzydły
mi truskawki, kiedy pracowałam kilka miesięcy przy ich zbieraniu w dalekim kraju!! W ręcz przeciwnie- 
miałam wrażenie, że jestem w raju!!!!
Więc, kiedy Kasia napisała, że truskaweczka szuka właścicielki nie zastanawiałam się- napisałam i mam!!!


Kasia przysłała mi jeszcze kolczyki do kompletu:) Niestety nie zrobiłam im zdjęcia- to poniżej zapożyczyłam od Kasi- mam nadzieję, że się nie pogniewa?
Komplecik czeka na zrobienie zdjęcia- jak mi się uda je ładnie pstryknąć nie omieszkam się pochwalić!!!
Kasiu- DZIĘKUJĘ!!!!!

Z tego co wiem, Kasia ma jeszcze trochę innych biżutków, które czekają na swoje Pańcie, więc
nie zastanawiajcie się tylko piszcie do Kasi- polecam!!!1

88888888888888888888888888888

A TOBIE - JOMO KOCHANA SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!!!!!
DOSTAŁAM OD CIEBIE WIADOMOŚĆ, KTÓRA W TAMTEJ CHWILI
BYŁA MI POTRZEBNA I BARDZO KRZEPIĄCA!!!!


Pozdrawiam Was wszystkich, którzy doczekaliście końca mojego najdłuższego wpisu- cierpię na bezustanny brak czasu, więc tak wszystko w jednym ;)

Kaśka

czwartek, 31 maja 2012

Filcowe torebki

Dziś na szybko wrzucę torebki- tak, tak polubiłyśmy się ze starym łucznikiem czy starą łuczniczką;))
Wszystkie mają wszyty zamek oraz podszewkę z kieszonką.
ta jest moją ulubioną:))
 ta jest większa i bardzo podoba mi się w niej kwiat;)
 oto kwiat;)
 ta najmniejsza- tak na portfel, tel i klucze;)
 i jeszcze taka;)


I to by było na tyle;) Więcej zdjęć nie mam;))
Następnym razem będę się chwalić:)))

Pozdrawiam cieplutko:***
Kaśka

czwartek, 17 maja 2012

Torebka

Dziś będzie o szyciu. Tak, tak o szyciu właśnie:) Ale nie dużo;) bo ja i maszyna nie bardzo się lubimy.. Nie mam cierpliwości do szycia, choć kiedyś wiele fajnych ubrań powstało... Nie wiem jak to się stało, ale nabrałam cierpliwości do szydełka a zgubiłam do maszyny... Jednak już jakiś czas temu postanowiłam, że "pogodzę się" z maszyną i właśnie dziś to się stało:) Uszyłam sobie to:

Torebeczka "przez ramię" z filcu z przypiętym kwiatem 

Torebeczka "do rączki" z ufilcowanym kwiatuszkiem

Torebeczka 2w1- bo to wciąż ta sama torebka!!!
Pasek jak widać jest odpinany, a rączki mogę schować do środka


Wiem, wiem, są niedociągnięcia...ale myślę, że mogłabym bardziej polubić się z tą maszyną, która
jest pewnie starsza ode mnie ;) Następna torebka będzie lepsza:) Tak, planuję następną!!!!
Sama w to nie wierzę!!!
A ta na zdjęciach ma w środku podszewkę z kieszonką i dopinany
futerał na komórkę!!! Powstały jednak po zrobieniu zdjęć;)

Pozdrawiam serdecznie
Kasia



czwartek, 10 maja 2012

Druciaki:)

Na życzenie- moje szydełkowe druciaki:




Pozdrawiam:) I jeszcze szybciutko dodam, że bardzo mile zaskoczyły mnie Wasze komentarze 
odnośnie wisiora w hafcie koralikowym;) Dziękuję!!!
Kasia

wtorek, 8 maja 2012

Nowego początki

Tak dla odmiany, wrzucę foteczki moich poczynań w innych technikach tworzenia biżuterii..
Zacznę od haftu koralikowego. Pierwszy wisiorek, czy wisior bo jest spory;)
Jak wdać nie starczyło mi siły by wykończyć go lepiej, zawiesić na sznuru z koralików...


Kolejne będą wisiorki z modeliny. Modelina u mnie nie po raz pierwszy, bo wciąż
coś lepię razem z Julą i popełniłam już niejedne kolczyki czy pierścionek, ale niestety nie zostały
obfocone a jakoś "rozeszły" się po rodzince;)
Wykonując je nie miałam na myśli żadnej z prac dziewczyn, ale inspiracją do zrobienia modeliniaków
były prace Panorama LeSage oraz Harapati - zachęcam Was do obejrzenia ich twórczości!!!!
I mam nadzieję, że nie poczują się urażone tym, że moje twory są ...no tworami..same wiecie..



A kiedy uzbierała mi się masa koralików filcowych, których nie wykorzystałam postanowiłam
zrobić jakiś naszyjnik i wtedy przypomniały mi się prace Asi i Kasi, które były moją kolejną inspiracją:)


A rodzinka filcowych kolczyków wklejona została przypadkiem, ale niech już zostanie:)


Was pozdrawiam i dziękuję za to, że jesteście mimo, że mnie nie ma!!!
Kasia

piątek, 27 kwietnia 2012

Wiosna w pełni :)

Za oknem z każdym dniem coraz bardziej zielono i kwieciście:))
U mnie także, za sprawą szydełkowych kwiatków- tu w roli pierścionków:)


Dwa z nich doczekały się kolczyków :)



Sezon jarmarkowy w pełni:)) doba staje się za krótka, dodatkowo z racji kolejnego przeziębienia
mojej latorośli... nie mam czasu na blogowanie :(  
 mam i dobrą wiadomość- oczywiście dla siebie, ale i dla wszystkich Pań znad morza-
tak na 90% (bo nigdy do końca nie można być pewnym) całe lato spędzę nad morzem 
z moim małym stoiskiem...
powinnam mieć dużo, dużo biżuterii, więc wiele pracy przede mną...
mam jednak wielką wiarę w to, że się uda:))

Pozdrawiam Was i życzę udanego weekendu :)))
Kasia

piątek, 20 kwietnia 2012

Naszyjniki- wężowniki;)

Zacznę od podziękowań za Wasze komentarze pod poprzednim postem:)))
DZIĘKUJĘ - Dodały mi skrzydeł!!!!

Dziś prezentuję naszyjniki-wężowniki z włóczek bawełnianych. 
Do każdego naszyjnika-z jednym wyjątkiem- zrobiłam broszkę filcową.
Zapinane na guziczek.





 zdjęcie ciemne, ale tylko tak widać kolor sznurka lnianego:)

i ten wyjątek;) myślę, że akurat w tym wypadku nic więcej nie trzeba :)


A jutro i pojutrze biorę udział w targach. Szczegółowy plan o tu:




Zapraszam i trzymajcie kciuki- ma być burza :( a się strasznie ich boję jeśli jestem poza domem...
A teraz lecę do pracy- może jeszcze coś fajnego wymyślę:))
Pozdrawiam!!! :******
 Kasia

piątek, 13 kwietnia 2012

Naszyjniki szydełkowo-filcowe

No tak, już zapomniałam o tym, że były święta a na blogu wciąż jaja:)) I życzenia od Was, za które serdecznie dziękuję!!!  Witam także nowe Obserwatorki:)) 

A ja, cóż-ciągle w biegu, bo tak się teraz porobiło, że mam jeszcze mniej czasu niż wcześniej...
Więc tak na szybko wklejam zdjęcia naszyjników:

szydełkowo-filcowy

filcowe

 i szydełkowe ze sznurka



i jeszcze jeden szydełkowo-sznurkowo-filcowy :D

Zdjęcie nienajlepsze, ale niektórych nie mogę już poprawić;)
Mam nadzieję, że jakoś wytrwałyście?
Pozdrawiam wiosennie
zabiegana Kaśka

czwartek, 5 kwietnia 2012

Kwiaty, kwiaty i sutasz???

Jarmark był całkiem zaskakujący jeśli chodzi o pogodę- iście prima-aprilisowy ;) Na miejscu musieliśmy odśnieżać miejsce, by postawić namiot :)) Przez cały czas padał śnieg albo świeciło słonko, które wygrało, bo  kiedy odjeżdżaliśmy świeciło  i nie było śladu po białym puchu:))  Ludzie mimo pogody dopisali- no może nie były to tłumy, ale jednak zdawałam sobie sprawę, że w taką pogodę może być różnie, nawet bardzo źle- dlatego efekt końcowy nas zadowolił :)) Zdjęć niestety nie mam, bo po prostu nie wzięłam aparatu, a te w telefonie nie wyszły najlepiej...

Dziś chcę Wam pokazać mój sutaszowy debiut:) ale zanim to nastąpi trochę kwiatów:))

naszyjnik, do którego mam ochotę dorobić jeszcze więcej kwiatów ;)

ten taki...minimalistyczny- delikatne kwiaty, sznureczek blisko szyi, koraliki i supełki;)

broszki :)

 I oto one- pierwsze skończone kolczyki! Podejście nr.... ?? oj, dużo było prób;))


Nie są doskonałe, jeszcze wiele nauki i wprawy przede mną, ale jestem z nich dumna!!
Zapewne powstanie coś jeszcze z sutaszu, bo chciałabym opanować lepiej tą technikę, ale... na razie 
nie czuję do tego mięty;)


Ostatnio udało mi się przeprowadzić wymiankę z  Jomo z bloga Dom Pod Dobrą Nowiną
Ale co dostałam to następnym razem, bo muszę jeszcze raz zrobić fotki a w tej chwili jest to nie możliwe.
Jeśli jesteście bardzo ciekawe - to u Jomo możecie zobaczyć co nie co;)

Teraz już kończę, bo czas mnie goni:))
Pozdrawiam serdecznie 
Kasia