Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki szydełkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki szydełkowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 kwietnia 2012

Wiosna w pełni :)

Za oknem z każdym dniem coraz bardziej zielono i kwieciście:))
U mnie także, za sprawą szydełkowych kwiatków- tu w roli pierścionków:)


Dwa z nich doczekały się kolczyków :)



Sezon jarmarkowy w pełni:)) doba staje się za krótka, dodatkowo z racji kolejnego przeziębienia
mojej latorośli... nie mam czasu na blogowanie :(  
 mam i dobrą wiadomość- oczywiście dla siebie, ale i dla wszystkich Pań znad morza-
tak na 90% (bo nigdy do końca nie można być pewnym) całe lato spędzę nad morzem 
z moim małym stoiskiem...
powinnam mieć dużo, dużo biżuterii, więc wiele pracy przede mną...
mam jednak wielką wiarę w to, że się uda:))

Pozdrawiam Was i życzę udanego weekendu :)))
Kasia

wtorek, 28 lutego 2012

Korale szydełkowe

Na wzór turkusowo-żółto-zielonych powstały kolejne- takie dwa sznury fajnie prezentują się na dekolcie:)

wiązane satynową, żółtą wstążeczką



i bardziej eleganckie- zapinane na karabińczyk 


Cieszę się, że maleństwa przypadły Wam do gustu:)) kilka par rozeszło się błyskawicznie!!! 
Trochę bólu mnie kosztują, bo robić te małe kolczyki jest znacznie trudniej niż duże, a że są z drutu 
to dość mocno odczuwają to moje paluszki:( ale, myślę, że warto się poświęcić..

Niektóre z Was piszą o problemach z blogerem- ja ostatnio mam wrażenie, że cały czas nawala... postu nie mogłam napisać, potem zamieścić, nie mogę dodawać komentarzy- nawet u siebie...  przeciążenie jakieś czy ze mnie jest gorszy "informatyk" niż mi się wydawało? ;))

Nic, przetrwamy to jakoś:) Pozdrawiam cieplutko
Kasia

poniedziałek, 6 lutego 2012

Kolczyki

Zapodziały się gdzieś wśród innych zdjęć.. dziś doczekały się swojej "chwili"... Kilka par z wielu..



  


i jeszcze do kompletu z pierścionkiem



Ostatnio, mam jeszcze mniej czasu na "szaleństwa" w sieci, niż wcześniej. Miło mi, że chętnych do odwiedzania mojego bloga tak przybyło:)) Chętnie odwiedzę Wasze blogowe światy:)) Ale wybaczcie mi moje spowolnienie....

Moja Jula pobiła rekord w byciu w przedszkolu- 2 dni!!! i znów siedzimy razem w domu...w styczniu nie była ani jednego dnia... ale trzymam się, byłoby gorzej gdybym miała etat w jakiejś firmie- bo pewnie też pisałabym w czasie przeszłym..hihi :P


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę dużo ciepła tego za oknem i w sercu:) oraz ZDROWIA!!!
A tych, którzy jeszcze się nie zapisali - zapraszam na moje candy:)
Kasia


poniedziałek, 12 grudnia 2011

Koralikowy komplecik

Nie dawno,  pewna Pani zestawiła sobie i zamówiła komplecik: bransoletkę, pierścionek oraz kolczyki z drobnych koralików. A ja nigdy nie pomyślałam o tym, by wszystko skompletować w jedną całość!! A już o kolczykach tego typu dawno zapomniałam!! Oto komplecik, zrobiony z koralików toho:




Kilka postów wcześniej pisałam o apelu na blogu Pani Doroty Wróblewskiej, który dotyczył kupowania polskich prezentów na święta. Postanowiłam i ja pokazać to co robię. O tu:

http://www.dorotawroblewskablog.pl/zgloszenia_na_konkursy/kolekcja-rekodajnia-bizuteria-szydekowa/



Moja Jula, niestety, znów nie poszła do przedszkola... i tak za każdym razem sobie myślę, co by było gdybym miała etatową pracę? jaki pracodawca wytrzymałby to, że wciąż jestem na zwolnieniu? bo nie mam jej z kim zostawić...babcie są bardzo daleko.. Oczywiście, zmienia to mój plan działań, ale do tego się przyzwyczaiłam..
Mam tylko nadzieję, że szybko jej to minie..

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie
Kasia

piątek, 8 lipca 2011

Gumeczki Juleczki:)

Na razie tylko dwie i to identyczne, bo lubię czesać Julę w warkocze dobierane, ale już robię kolejne,tęczowe.



Jeśli już zaczęłam kwiatuszkowo, to powstają u mnie wciąż kolczyki kwiatki, są przecież takie letnie:) Na zdjęciu w trzech kolorkach, ale  kiedy ich dużo narobię to miejsce, gdzie leżą wygląda jak łąka pełna kwiatów:)


I kolejne kolczyki, które swoją kolorystyką zdradzają gdzie wybieram się na wakacje!!! 



W końcu jadę do domu, nad nasz Bałtyk!!! I przez kolejny tydzień będę odpoczywać od "uroków" miasta!!! Oczywiście, nie będę próżnować-  cała torba ze wszystkim, co może mi się przydać w szydełkowaniu, jest zapełniona po brzegi!!! ....bo przecież nie wiem, na co będę chciała wyszydełkować;)


A to, jak bardzo się cieszę i jaki już czuję luzik i słońce ukazują kolczyki w radosnych kolorach reggae ;D




Pozdrawiam serdecznie wszystkich Odwiedzających  i do zobaczenia po wakacjach!!!!!!

wtorek, 5 lipca 2011

Zaległości..

Tak, mam je we wszystkim, niestety...ale moja doba zamiast się rozciągnąć to się skróciła... mam do odpisania maile, zaklejone listy do wysłania, dzieła zdolnych rąk do komentowania... itd. nazbierało się tego dużo, ale w końcu (wierzę w to) uporam się ze wszystkim:)

Ostatnio pewna Pani zwróciła mi uwagę, że nic nowego nie pokazuję na tym swoim blogu. A skoro na targach podaję klientkom bloga jako,na razie jedyną, bazę mojej twórczości to powinnam tam częściej uzupełniać zdjęcia..  I ma Pani rację, dlatego dziś przynajmniej częściowo pokażę to co zrobiłam w ostatnim czasie.. Niestety, zdjęcia są jeszcze bez obróbki..


KOLCZYKI:

Ażurowe w innych kolorkach:



I moje ulubione druciaki, których dawno nie robiłam:





Dla przypomnienia wstawiam te "starsze":





BROSZKI:




KOMPLETY - zrobione wg konkretnych zamówień:

Złoty, dla Kobiety o złotym sercu:)

Niebieskie, których urok ginie na fatalnym zdjęciu:


SZNUREK LNIANY:






Czy ktoś wytrzymał do końca????

A to jeszcze nie koniec......   No, ale tym razem sobie daruję...kolejne tworki wkleję następnym razem:)

Pozdrawiam!!!!!

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Czerwone korale

...by dodać energii na cały tydzień tym, co nie lubią poniedziałków;) tym, którzy opadają z sił witalnych lub tym, którzy po prostu mają doła....

Czerwone szydełkowe korale z kulkami w kolorze srebra, albo lusterek;)

 Kolejne- z ceramicznymi kulami:

 I długie, lekkie z kolczykami;)


I które się podobają?

czwartek, 9 czerwca 2011

Szydełkowe komplety- ciąg dalszy

Oto kolejne szydełkowe komplety biżuterii:) I choć ja nie należę do osób, które ubierają kolczyki, korale i bransoletki zrobione tak samo, to kiedy je robię zaczynam się trochę do tego przekonywać.. To tak jak z noszeniem korali- kiedyś nie lubiłam, nie umiałam, ich nosić, ale odkąd zaczęłam je robić to się zmieniło.. i z upływam czasu lubię nawet coraz większe, świecące...
Kiedyś uwielbiałam  wielkie kolczyki, bo tylko takie było widać spod burzy ciemnych loków:) Teraz kiedy częściej je ujarzmiam noszę delikatniejsze. A może to dlatego, że moja Jula lubi podziwiać to  co mam w uszach..?
Oj, rozpisałam się;) Oto zdjęcia kolejnych szydełkowych komplecików.

Brązowe korale szydełkowe- mi podobają się kwiatuszki;)

I cały komplecik


Komplet granatowej, szydełkowej biżuterii z metalowymi łącznikami- na specjalne zamówienie:)



Nie wiem, jak Wam, ale mi blogger znów szwankował. Post, który kiedyś zniknął później się pojawił, dziś był tu z datą wczorajszą a teraz znów go nie ma... najprościej jest zwalić na wybuch na słońcu, ale szalejące dziś burze;)

Pozdrawiam wszystkich Was, którzy mnie odwiedzacie, komentujecie, wspieracie i służycie radą :)

poniedziałek, 23 maja 2011

Szydełkowe koła

I już po majówce:) Zadowolona jestem i z klientów i z całego wydarzenia:) Miałam szczęście, bo za moim namiotem odbywały się starty i lądowania motolotni, pokazy małych, latających modeli samolotów no i pas startowy był z tyłu... Pogada dopisała, no była też zapowiadana burza, ale pod moim dachem zmieściło się sporo ludzi- którzy byli dla mnie jak grupa wsparcia, ponieważ panicznie boję się burzy, kiedy jestem poza budynkiem.. Przez okno uwielbiam oglądać pioruny, ulewy i wszystko co ma związek z tym zjawiskiem, ale.. tylko przez okno;)

A teraz zapowiadane w tytule kolczyki:


I z bliska:
   Kolejne kolorki:




I wszystkie razem:)



Wczoraj, pewna sympatyczna kobietka podpowiedziała mi gdzie mogę wystawić swoją biżu, ale  o określonych cechach.... gdzie? co i jak? o tym w kolejnych postach, jeśli uda mi się załatwić wszystkie formalności.. ale powiem Wam, że pomysł i miejsce świetne:)

piątek, 13 maja 2011

Trochę w marynarskim stylu...



Mimo, że nie są granatowe to  kojarzą mi się właśnie z nim. Korale z cieniowanej nici przełożone są koralikami o ciemniejszej barwie, a to, że są takie to wina marnego fotografa:)











Przez awarię wcięło mi ostatni wpis, więc zamieszczone tam fotki pastelowych korali zamieszczam jeszcze raz. I oby awarii więcej nie było..


I to tyle, albo aż tyle na dziś.. Dobrej nocy :)