Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autorskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autorskie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 czerwca 2014

Torebki z nad morza...

Witajcie.. Jestem już nad morzem i zbieram się z otwarciem stoiska, ale w tym roku to mam jakoś pod górkę.. Wicie się zmienia, bardzo :) Ci, którzy choć raz tam byli pamiętają drogę w stronę plaży ze starych płyt... Dziś jest już droga, chodniki, zatoczki do parkowania, są nawet lampy uliczne  i rondo..  No i przejście na plażę z kostki, bez problemu wjedzie się tam wózkiem :)
Wszystko jest super, tylko w związku z tymi pracami, które nadal trwają ja nie mogę wydzierżawić gruntu od gminy.. A wierzcie mi, dzierżawa od gminy jest o wiele korzystniejsza... Tak więc czekam na rozwój sytuacji. Być może uda mi się coś dziś załatwić...
Odsyłam Was na stronę, gdzie możecie zobaczyć jak Wicie się zmieniło:
 https://www.facebook.com/pages/Gmina-Dar%C5%82owo/287776904669507?fref=ts

Nie mam jeszcze stoiska, ale czasu nie marnuję. Powstało trochę tego i owego.
Dziś pokażę torebki.


Ta jest moją ulubioną, bo moje kolory, fason i w ogóle... Mam ochotę zatrzymać ją dla siebie ;)



Ta również jest z zamszu syntetycznego typu alkantara. Kolor jest fantastyczny, bo niby czerń niby fiolet... Do tego tkanina we wzorki, która długo czekała na swoją kolej...Oj długo. Nie raz chciałam się jej pozbyć..





 Torebki filcowe. Pierwsza z kotem, która już skradła serca. Także będą następne :)




Kolejna jest z grafitowego filcu z aplikacją filcową.


A tu mały eksperyment z fasonem... Rączka lepiej by wyglądała z okuciem, ale zupełnie nie mogę znaleźć odpowiedniego...  Przynajmniej jestem zadowolona z aplikacji...


A cała reszta mojej pracy czeka na zdjęcia. No i na miejsce sprzedaży i nowe właścicielki :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę prawdziwej letniej pogody :)
Kaśka

czwartek, 17 kwietnia 2014

Ciut nowości -saszetka, torebka i wisiorki z drucików.

Witajcie:)
Część z Was pewnie  pamięta, że już wcześniej coś tam czyniłam z drucików.. Tym razem wykorzystałam drut aluminiowy i miedziany. Powstało kilka zawieszek, niestety tylko dwie doczekały się zdjęć:





Z tego drugiego nie jestem tak zadowolona,  bo turkusowy drut jest za bardzo "zmiętolony",  ale połączenie tych dwóch kolorów bardzo mnie zadowala :)  Trochę ucierpiały moje palce i paznokcie,  rana się goi i mam nadzieję po świętach bardziej zaszaleć w owijaniu drucików ;)

Tymczasem uszyłam trochę rzeczy. Ba! uszyłam nawet sukienki :) Potrzebowałam też etui na telefon. Nie zawsze mam ochotę brać ze sobą nawet najmniejszą torebkę, więc pomyślałam, żeby uszyć małą saszetkę, w której zmieszczę i telefon, i chusteczki. Później pomyślałam,że fajnie byłoby zrobić przegródkę i kieszonkę na jakieś drobniaki. I uszyłam. .





Saszetka przypomina trochę portfel ;) Wygodnie się trzyma w ręku, ale można też dopiąć smycz i umieścić w torebce, np.: takiej jak poniżej, którą uszyłam do saszetki ;)



W międzyczasie robi się bluzeczka szydełkowa. Prawie sama się robi ;) wzór jest bardzo łatwy i szybko przybywa. Zostały mi tylko rękawy i wykończenie :) I pewnie jadąc dziś do domu na święta, skończę..
Kilka godzin jazdy to czas głównie wykorzystywany na szydełkowanie :)

Pozdrawiam Was baaaardzo serdecznie :)
Kaśka


poniedziałek, 31 marca 2014

Łączka :)

Kiedy go zobaczyłam poczułam jak zaczyna szybciej pulsować mi krew a brzuszku fruwają motylki:) I nie chodzi tu o mojego ślubnego!! Chodzi o ... MATERIAŁ!! Jest idealny!! Oczami wyobraźni już zobaczyłam trzy wersje torebek:) I już miałam kliknąć by kupić, kiedy opanowałam się i przemyślałam sprawę. No, bo co będzie jak nie wyjdzie?! Szkoda materiału i kasy.. Przemyślałam- miałam na to całą noc :)  Poszukałam w szafie odpowiedniego materiału- trafiło na łączkę, do której też wzdychałam kiedy ją kupowałam;)
I powstała taka oto torebeczka:






Środek jest jak widać. Pasek docelowo będzie odpinany, by w razie potrzeby nosić torebkę w dłoni. 
Torebkę usztywniłam grubym filcem technicznym, ale chcę wypróbować coś innego.. Muszę tylko "skoczyć" do sklepu. Materiału było nie wiele, ale wystarczy na jeszcze jedną torebkę :) Osobiście bardzo podoba mi się łańcuszek, niestety, mam go ograniczoną ilość.. 


Myślę, że spokojnie mogę kupić TEN materiał, przez którego nie spałam pół nocy:) 
Mało tego, mam ochotę szyć więcej takich kolorowych torebek!!! 

Pozdrawiam wiosennie :)
Kaśka

środa, 19 marca 2014

Torebki i kolczyki

Torebki są jeszcze "gorące" :)




 Z dodatkami pastelowymi - dziś słyszałam, że pastele są modne wiosną !!

I dodatkiem czerni;



W środku jest bawełniana podszewka i kieszonka dwudzielna. Obie są zapinane na suwak a klapka ma zapięcie magnetyczne. Nie są duże :)



Powstały na wzór, który szyłam latem. Zmieniłam tylko klapkę i dodatki, może trochę wielkość.. 



A skoro nawiązałam do lata, to powstają też letnie- duże- kolorowe- kolczyki:



Powstają też inne moje "twory". Nazbierało się ich całkiem sporo. Tylko nie ma kto zrobić zdjęć i wrzucić na strony.. Cóż, przyznaję, że każdą wolną chwilę kiedy jest jasno poświęcam na szycie. Przy mojej głównej maszynie nie ma światła, więc mogę szyć tylko w dzień. A wieczór to nie najlepsza pora na zdjęcia. Za to zaczyna się pora na dzierganie- oczywiście przy lampce i kiedy Jula śpi ;)

Czekam na jeszcze dłuższy dzień, to może chociaż część Wam pokażę :)

Pozdrawiam serdecznie
Kaśka :*



wtorek, 11 lutego 2014

Odrobina czerwieni

...tak, by dodać sobie energii.. Oj, gdybyście wiedzieli jak mi się nic nie chce robić.. Pogoda jest tak podła, że ciśnienie mam takie, jakbym go nie miała...  Czerwień jest mocnym kolorem, więc dziś przemycam jej odrobinkę w postaci broszki i kokardki na torebce.





Pozdrawiam :***** 
Kaśka




piątek, 8 listopada 2013

Moje "drutowanie"

Bardzo rzadko wyciągam druty z szafy. Zdecydowanie bardziej wolę szydełko!!! Jednak w tym roku coś się zmieniło - robię na drutach jak szalona!!! Upodobałam sobie jeden wzór i koniec!! Robię na drutach w każdej wolnej chwili, czyli najczęściej wieczorem kiedy nie szyję lub zbyt ciemno jest na drobiazgi, lub w czasie podróży. A najbardziej lubię grube druty- od 7 mm w górę ;)


Czapkę i komin zrobiłam z grubej włóczki akrylowej - komin robiłam drutami 12mm!! W czapkę wrobiłam błyszczącą w różnych kolorach włóczkę. Efekt w świetle jest super!!

A poniżej w parze z torebką z eko skóry , oraz "wystającą częścią " tuniki, którą udało mi się uszyć ;)

Ta czapka jest cieńsza, ale zrobiona jest mieszanki wełny i akrylu, więc pewnie ogrzeje główkę ;)


No i z pomponem. 100 % akrylu, ale włóczka jest tak niesamowicie miękka i puchata, że pomyślałam nawet o podusi...

Jeszcze kilka rzeczy czeka na wykończenie, a już robią się kolejne :)  
Jakoś się ogarniam, mimo że Julka już 3 tydzień choruje.. 
Pozdrawiam Was ciepło :**
Kasia