Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebki. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 czerwca 2014

Portfele

Portfele z filcu powstają. Pierwsze okazały się dość spore, dlatego powstały mniejsze (co widać na zdjęciu).
Dziś zaprezentuję kilka z nich, również środek :)



Portfele w kolorze jasnym szarym


Portfele  w kolorze grafitowy

A tak wygląda portfel w środku:


Zmieści się sporo. Jednak nie wszystkie portfele mają miejsca na zdjęcia.

Myślę również o szyciu mniejszych portfeli. Na razie jestem na etapie rysunków :)
Na tym samym etapie są nowe modele torebek, choć kilka z nich doczekało się już premiery w rzeczywistości, ale to już w przyszłości ;)

Wiem, że zaglądacie, piszecie i dziękuję Wam za to!!! 
Pozdrawiam Was serdecznie. 
Kaśka


czwartek, 17 kwietnia 2014

Ciut nowości -saszetka, torebka i wisiorki z drucików.

Witajcie:)
Część z Was pewnie  pamięta, że już wcześniej coś tam czyniłam z drucików.. Tym razem wykorzystałam drut aluminiowy i miedziany. Powstało kilka zawieszek, niestety tylko dwie doczekały się zdjęć:





Z tego drugiego nie jestem tak zadowolona,  bo turkusowy drut jest za bardzo "zmiętolony",  ale połączenie tych dwóch kolorów bardzo mnie zadowala :)  Trochę ucierpiały moje palce i paznokcie,  rana się goi i mam nadzieję po świętach bardziej zaszaleć w owijaniu drucików ;)

Tymczasem uszyłam trochę rzeczy. Ba! uszyłam nawet sukienki :) Potrzebowałam też etui na telefon. Nie zawsze mam ochotę brać ze sobą nawet najmniejszą torebkę, więc pomyślałam, żeby uszyć małą saszetkę, w której zmieszczę i telefon, i chusteczki. Później pomyślałam,że fajnie byłoby zrobić przegródkę i kieszonkę na jakieś drobniaki. I uszyłam. .





Saszetka przypomina trochę portfel ;) Wygodnie się trzyma w ręku, ale można też dopiąć smycz i umieścić w torebce, np.: takiej jak poniżej, którą uszyłam do saszetki ;)



W międzyczasie robi się bluzeczka szydełkowa. Prawie sama się robi ;) wzór jest bardzo łatwy i szybko przybywa. Zostały mi tylko rękawy i wykończenie :) I pewnie jadąc dziś do domu na święta, skończę..
Kilka godzin jazdy to czas głównie wykorzystywany na szydełkowanie :)

Pozdrawiam Was baaaardzo serdecznie :)
Kaśka


poniedziałek, 31 marca 2014

Łączka :)

Kiedy go zobaczyłam poczułam jak zaczyna szybciej pulsować mi krew a brzuszku fruwają motylki:) I nie chodzi tu o mojego ślubnego!! Chodzi o ... MATERIAŁ!! Jest idealny!! Oczami wyobraźni już zobaczyłam trzy wersje torebek:) I już miałam kliknąć by kupić, kiedy opanowałam się i przemyślałam sprawę. No, bo co będzie jak nie wyjdzie?! Szkoda materiału i kasy.. Przemyślałam- miałam na to całą noc :)  Poszukałam w szafie odpowiedniego materiału- trafiło na łączkę, do której też wzdychałam kiedy ją kupowałam;)
I powstała taka oto torebeczka:






Środek jest jak widać. Pasek docelowo będzie odpinany, by w razie potrzeby nosić torebkę w dłoni. 
Torebkę usztywniłam grubym filcem technicznym, ale chcę wypróbować coś innego.. Muszę tylko "skoczyć" do sklepu. Materiału było nie wiele, ale wystarczy na jeszcze jedną torebkę :) Osobiście bardzo podoba mi się łańcuszek, niestety, mam go ograniczoną ilość.. 


Myślę, że spokojnie mogę kupić TEN materiał, przez którego nie spałam pół nocy:) 
Mało tego, mam ochotę szyć więcej takich kolorowych torebek!!! 

Pozdrawiam wiosennie :)
Kaśka

środa, 19 marca 2014

Torebki i kolczyki

Torebki są jeszcze "gorące" :)




 Z dodatkami pastelowymi - dziś słyszałam, że pastele są modne wiosną !!

I dodatkiem czerni;



W środku jest bawełniana podszewka i kieszonka dwudzielna. Obie są zapinane na suwak a klapka ma zapięcie magnetyczne. Nie są duże :)



Powstały na wzór, który szyłam latem. Zmieniłam tylko klapkę i dodatki, może trochę wielkość.. 



A skoro nawiązałam do lata, to powstają też letnie- duże- kolorowe- kolczyki:



Powstają też inne moje "twory". Nazbierało się ich całkiem sporo. Tylko nie ma kto zrobić zdjęć i wrzucić na strony.. Cóż, przyznaję, że każdą wolną chwilę kiedy jest jasno poświęcam na szycie. Przy mojej głównej maszynie nie ma światła, więc mogę szyć tylko w dzień. A wieczór to nie najlepsza pora na zdjęcia. Za to zaczyna się pora na dzierganie- oczywiście przy lampce i kiedy Jula śpi ;)

Czekam na jeszcze dłuższy dzień, to może chociaż część Wam pokażę :)

Pozdrawiam serdecznie
Kaśka :*



wtorek, 11 lutego 2014

Odrobina czerwieni

...tak, by dodać sobie energii.. Oj, gdybyście wiedzieli jak mi się nic nie chce robić.. Pogoda jest tak podła, że ciśnienie mam takie, jakbym go nie miała...  Czerwień jest mocnym kolorem, więc dziś przemycam jej odrobinkę w postaci broszki i kokardki na torebce.





Pozdrawiam :***** 
Kaśka




piątek, 8 listopada 2013

Moje "drutowanie"

Bardzo rzadko wyciągam druty z szafy. Zdecydowanie bardziej wolę szydełko!!! Jednak w tym roku coś się zmieniło - robię na drutach jak szalona!!! Upodobałam sobie jeden wzór i koniec!! Robię na drutach w każdej wolnej chwili, czyli najczęściej wieczorem kiedy nie szyję lub zbyt ciemno jest na drobiazgi, lub w czasie podróży. A najbardziej lubię grube druty- od 7 mm w górę ;)


Czapkę i komin zrobiłam z grubej włóczki akrylowej - komin robiłam drutami 12mm!! W czapkę wrobiłam błyszczącą w różnych kolorach włóczkę. Efekt w świetle jest super!!

A poniżej w parze z torebką z eko skóry , oraz "wystającą częścią " tuniki, którą udało mi się uszyć ;)

Ta czapka jest cieńsza, ale zrobiona jest mieszanki wełny i akrylu, więc pewnie ogrzeje główkę ;)


No i z pomponem. 100 % akrylu, ale włóczka jest tak niesamowicie miękka i puchata, że pomyślałam nawet o podusi...

Jeszcze kilka rzeczy czeka na wykończenie, a już robią się kolejne :)  
Jakoś się ogarniam, mimo że Julka już 3 tydzień choruje.. 
Pozdrawiam Was ciepło :**
Kasia


środa, 25 września 2013

Prototyp

Właśnie ją skończyłam i niedługo ruszam, by ją przetestować. Pada, wieje, muszę coś cięższego przytachać do domu- warunki idealne do testowania torebki :)

Do jej uszycia przymierzyłam się od dawna, a po ostatnich targach w Olsztynku, postanowiłam zrealizować pomysł. Często Panie mówią, że wolą skóry czy skaj, bo nie przemaka. Chcąc zadowolić wszystkie klientki- a przynajmniej część- wzięłam się za szycie torby. Nie było to proste- już kilka razy próbowałam uszyć coś z tzw. ekoskóry, ale moja wiekowa maszyna nie wszystko chce szyć, dlatego kończyło się na wstawkach. A tu niespodzianka- szyło się idealnie!!!! Dodatkowo udało mi się ją fajnie usztywnić- nie jest jak ze stali, ale trzyma fason:)

Kształt był w mojej głowie od dawna, z kolorową klapką...co prawda miała wyglądać inaczej, ale... błąd zrobiłam i wyszło jak wyszło.. Ale chyba wyszło nawet lepiej niż widziałam to w mojej głowie ;)
Nie jest idealna- z powodu popełnionych błędów (strasznie głupich w dodatku) klapkę należałoby poprawić.. i jeszcze tu i tam.. No ale w końcu to prototyp. Ale i tak jestem zadowolona!! Nawet bardzo!!!
Przedstawiam Wam torebkę, MOJĄ torebkę :)


Pasek jest regulowany, zapinana jest na zapięcie magnetyczne, w środku ma pikowaną podszewkę, kieszonkę na suwak i dwie otwarte. No i sporo zmieści :) Lecę ją testować :)

Pozdrawiam
Kasia

wtorek, 14 maja 2013

Torebki, sukienki i plaża

Kiedy nasze wojaże dobiegły końca i Jula poszła do przedszkola, okazało się, że czeka na nią zaproszenie na urodziny koleżanki :) Czekał nas wybór prezentu, który okazał się bardzo szybki.
Julka stwierdziła, że mogłabym uszyć torebkę.  No więc zakasałam rękawy i wzięłam się do roboty;)
Oto efekt:


Jeszcze przed naszym wyjazdem zostałam poproszona o uszycie torebek, również na urodziny.
Wyszły mi takie:
ta szara osobiście bardzo mi się spodobała. Sama bym chętnie ją nosiła ;)

   

W czasie długiego weekendu udało mi się zrobić sukienkę. Nie ma jeszcze podszewki, dlatego jej nie pokażę:) Nie wiem kiedy doczeka się prezentacji, bo szukanie podszewki na razie schodzi na dalszy plan. Pokaże Wam jednak małe co nieco:)
Jak widać wzór jest bardzo prosty, dlatego zrobiłam ją dość szybko, choć wydaje się, że robiłam ją długo, bo tylko wieczorami i porankami:)

A z minionego weekendu przywiozłam kilka zdjęć plaży
 
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i dziękuję za odwiedziny i wiadomości :))


sobota, 16 lutego 2013

Torebki i kwiaty

Mimo, że trochę się u mnie dzieje w sferze  robótkowej- bo jakby inaczej być mogło!!!, 
to jakoś wciąż mi ciężko znaleźć czas na bycie w sieci. Sporo rzeczy powstaje, ale dziś pokażę torebki i kwiaty :)

Z tej jestem baaardzo zadowolona!!! Świetnie się układa, sporo pomieści a materiał ma super kolory!!!
Jest zapinana na suwak, w środku ma kieszonki, w tym także zasuwaną, a rączkę zaplotłam z szydełkowych sznurków :)

A tu sobie wisi ;)

Kolejna, siostrzana- jest małą listonoszką.


Chyba muszę znaleźć sobie jakąś modelkę do zdjęć, bo drzwi od szafy jakoś nijak pozują...

Powstają także kwiaty, różne, do różnych moich poczynać- będą broszki, naszyjniki, kolczyki, opaski... Wiosna już blisko, za nią lato:) Kwiaty będą idealne!!!! Tu filcowe :)




Jeszcze dziś do północy można zapisywać się po torebkę lub biżutki 
o  TUTAJ.
SERDECZNIE ZAPRASZAM!!!

Pozdrawiam 
Kasia.d

czwartek, 24 stycznia 2013

Trochę lata.

Za oknem zima... szaro...zimno brrr...
Polegliśmy na polu walki z przeziębieniem :(  Wszyscy, nawet Babcia, która przyjechała specjalnie na przedstawienie do przedszkola, a które odbyło się bez nich.. 

Dlatego mam DOŚĆ tej pory roku i z tęsknoty za ciepłymi dniami, temperaturami uszyłam torbę.
Nadaje się na wiosnę, na lato, na plażę, na zakupy....




Jest w "moich" kolorach, które uwielbiam. Kojarzy mi się z latem, a zarazem z plażą nad Bałtykiem, czyli miejscem, które jest mi szalenie bliskie...
Dlatego i ją zgłaszam do Wyzwania 


Nowych Gości witam serdecznie a wszystkich Was  pozdrawiam i życzę zdrówka :)
by Wasze domy nie zamieniły się w szpitale..
Kaśka

AKTUALIZACJA:

Od dziś od godziny 15:00 możecie głosować na mój blog w konkursie Blog Roku 2012
Wystarczy wysłać sms o treści G00479 na nr 7122
Koszt sms to 1,23 zł..  Dochód z sms zostanie przeznaczony na integracyjno-rehabilitacyjne obozy dla dzieci z ubogich rodzin i dzieci niepełnosprawne. Warto głosować!!!
 Wiem, że jest tyle waspaniałych blogów i nie mam wielkich szans (choć powinnam użyć słów żadnych szans), ale jeśli lubicie mój blog, jeśli chcecie i możecie zagłosować to będę Wam baaardzo wdzięczna :) Kaśka

piątek, 11 stycznia 2013

Zatorebkowałam się

Tak, i to dosłownie!!! Tak mi się fajnie szyje filcowe torebki wg wykroju i wytycznych do tej z poprzedniego wpisu, że powstały kolejne, oczywiście ciutkę inne :))

Grafitowa z kwiatkami z różowego ekozamszu, guziczków oraz z wypustkami po bokach



grafitowa z turkusowym kwiatem i wypustkami

grafitowa z różem i niebieskim

oraz jasnoszara z czarnymi dodatkami. 
Tą ostatnią podrzuciłam wczoraj do sztabu WOŚP na licytację. 
Mam nadzieję, że kobietki chętnie wydadzą na nią kasę ;) 

Każda z nich jest zapinana na suwak, posiada  w środku czarną, pikowaną podszewkę, jedną kieszonkę zapinaną na suwak, dwie mniejsze bez zapięcia a także jedną przegródkę na błyszczyk bądź długopis.
Na razie zostawiam ten model:) Trzeba szyć kolejne modele. Sezon letni zbliża się wielkimi krokami!!

Jak zauważyłyście, zgłosiłam swojego bloga do konkursu na Blog Roku 2012... 
cóż...wiem, że szanse mam marne, ale... widzę w tym korzyści, nie tylko blogowe :)
Mam nadzieję, że jeśli nie ja (hihi) to wygra jakiś blog, który znam i chętnie tam zaglądam:))

Blog Roku 2012

Dziś mijają 2 lata od mojego pierwszego wpisu:))) 
Szykuję już niespodziankę dla Was... tylko nie wyrobiłam się na  dziś z czasem ;)

Pozdrawiam serdecznie
Kasia

środa, 9 stycznia 2013

Dotarłam i ja do 2013roku!!!

Długo trwało moje przebudzenie... W nowy rok wkroczyłam z optymizmem, radością i nowymi pomysłami, ale dość mocno uderzyłam o ziemię i popadłam w jakiś letarg...
Na szczęście wróciłam do żywych i mogę podzielić się z Wami tworami moich rąk :) a zaległości mam straaaaszne :)

Kiedy na blogu Asia-majstruje zobaczyłam kolejne wyzwanie, postanowiłam wziąć w nim udział.. Z moich prac, każda zawiera moje "JA", ale pomyślałam sobie, co zrobić, by było dla mnie? 
Najprostszym pomysłem była torebka. Wymyśliłam ich aż 3- czyli takie, które są w moim stylu (chociaż mój styl to jak pogoda nad Bałtykiem- TV swoje a natura swoje), które akurat są mi potrzebne (cóż torebka jest potrzebna zawsze i już mam swoich prawie tyle co moja Jula), w kolorach, które lubię.
I padło na filcową. Jest jeszcze zima, więc i torebeczka na czasie, na resztę przyjdzie czas :)


torebka ma "zakola" z ekozamszu, a na szwach bocznych wszyłam wypustki- jeśli tak to się nazywa ;)


Ja jestem zadowolona :) A to najważniejsze :)

Chciałabym Was jeszcze zachęcić do zgłoszenia się w zabawie u niesamowicie zdolnej młodej damy- Izy.
Żółwiki spod Jej ręki szukają właścicielki, więc zapisujecie się i podziwiajcie niesamowite prace Izy.


Pozdrawiam Was i życzę Wam niesamowicie dobrego, szczęśliwego i radosnego Nowego Roku 2013!!!
buziole :**
Kasia