Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 sierpnia 2014

Szydełkowa tuniczka

Skończyłam tuniczkę dla córki, o której wspominałam w poprzednim poście. Włóczka to akryl z bambusem- nie pamiętam nazwy, ale jest niesamowicie gładka i przyjemna w dotyku!! Do niej pasuje bolerko, które jest już z nami 3 lata!! Chyba rośnie razem z Julią!!!




Aktualnie dziergam serwetę na stół. Dawno, oj dawno nic fajnego nie zrobiłam dla siebie i domu. Teraz mam czas, by chociaż trochę nadrobić..bo po serwecie chyba wezmę się za sweter. Niby jeszcze lato,ale już niedługo wieczorem może się przydać coś cieplejszego na ramionach. A coś nowego to jest nawet wskazane!!

Pozdrawiam Was serdecznie
Kaśka

piątek, 28 lutego 2014

Torebka szydełkowa.

Zupełnie inaczej miała wyglądać. Wymyśliłam sobie torebkę w stylu marynistycznym, no ale zamiast sznurka w kolorze ciemnego niebieskiego otrzymałam fiolet... Hmm, coś trzeba było zrobić. Dziergałam bez planu, ot tak, zwykłe słupki. I oto jest!!









Wydziergałam ją ze sznurka poliestrowego 5 mm, który podczas pracy  wyciągał się i był trochę wiotki.  Nie przeszkadzało mi to w dzierganiu, ale nastawiałam się na coś innego, bo sznurek, którego kiedyś używałam był sztywniejszy. Tak już jest, co sklep to inny sznurek, a zakupy przez internet nijak się mają do zakupów w sklepie stacjonarnym. Niemniej jednak, nie narzekam.  Mam jeszcze dwa kolorki :)
Torebka ma w środku podszewkę, 3 kieszonki i jest zapinana na suwak. 

Pozdrawiam Was serdecznie i ciepło:)
Kasia


piątek, 7 czerwca 2013

Kolejny naszyjnik lniany

Wykonałam go inaczej niż zwykle. Bo przecież nie wszystko co robię musi być szydełkowane, prawda?
Choć zapięcie jest zrobione na szydełku ;)




Robiąc naszyjnik przypomniałam sobie jak to w liceum, czekając na autobus do domu, robiłyśmy sobie z koleżankami bransoletki, właśnie tym sposobem, tyle że z muliny. To wspomnienie sprawiło, że zrobiłam jeszcze kilka innych rzeczy, bardziej kolorowych :)  Ale to już innym razem...

Pozdrawiam słonecznie 
Kasia

czwartek, 7 marca 2013

Kwiaty

W ostatnim czasie dopadł mnie jakiś szał na punkcie kwiatów!!! Powstała ich całkiem spora rodzinka- filcowane na mokro, szyte  czy szydełkowane... Może to z tęsknoty za cieplejszą porą roku i za ich widokiem na trawnikach, łąkach czy ogrodach? Bo czy kwiaty nie są cudowne?? Nawet te, zrobione przez nas, wpięte we włosy, przypięte do szala czy płaszcza, czy nawet zawieszone na szyi i w uszach.. Są śliczną ozdobą.
Dzisiejsze to szydełkowe kwiaty- maki, których opis znalazłam w jednej z gazet. Trochę go zmodyfikowałam dla swojej własnej wygody a także dodałam listki i pąki.
Broszki, naszyjniki.. w kolejce czekają kolczyki






Serweta, która dziś posłużyła mi jako tło jest wydziergana przeze mnie...lat kilka temu:)

Pozdrawiam Was ciepło i słonecznie!!
Kasia

sobota, 2 lutego 2013

Wachlarzyki

Powstawały długo, mozolnie... Szydełkowanie mnie cieszy i relaksuje... ale tym razem czynność ta jest męcząca ..z powodu zapalenia zatok!! Dlatego nie wiele ostatnio powstaje...Ale ile można nic nie robić?!!!
Więc jak tylko tabletki zaczęły działać, wyciągnęłam nici, szydełko, włączyłam jakiś film (domownicy moi już dawno spali) i przy towarzystwie kolejnych morderstw(bo co innego leci w piątkowe wieczory) wydzierałam wachlarzyki. Sztuk 3 :)









Są dość długie, ale fajnie się prezentują na "ludziu". A srebrna nić ślicznie błyszczy w świetle:)
Ja jestem zadowolona..

Pozdrawiam Was słonecznie :**  i wciąż zapraszam chętnych na torebkę i biżutki o TU
Kasia

środa, 20 kwietnia 2011

Biżuteria ślubna

Dziś, w ten piękny i słoneczny dzień, chcę pokazać Wam biżuterię, którą robiłam z wielką radością!!!
Bardzo mile zaskoczyła mnie propozycja zrobienia biżuterii ślubnej, ale przyznam, że obaw typu "czy będzie się podobać", "czy wyjdzie tak jak powinna" było całe mnóstwo. Na szczęście przyszła panna młoda wiedziała czego chce a mi pozostało tylko spełnić jej oczekiwania.
A skoro moje "dzieło" zostało zaakceptowane, to się chwalę;)

Biżuteria została wykonana na szydełku  z cienkiego druciku z dodatkiem kryształków:

Cały komplecik:

Naszyjnik:

Bransoletka:

Kolczyki:


Całość została zaakceptowana na zdjęciach, mam nadzieję, że w realu też będzie się podobać. I jeśli wszystko pójdzie dobrze, to dam znać.
A póki co, to znowu mnie połamało.. co bardzo mnie denerwuje, bo leżąc wiele nie zrobię... Na szczęście Święta spędzamy poza domem, więc nie muszę się martwić przygotowaniami.. Ale przede mną wiele pracy szydełkowo-biżuteryjnej..Jakoś to będzie...
A wszystkim, którzy ciężko pracują, by Święta były udane życzę zdrówka i pomocy od rodzinki, byście zdążyli jeszcze odpocząć i zrelaksować się odrobinkę! Pozdrawiam :)