wtorek, 19 lutego 2013

Wyniki konkursu!!!!

Zacznę od odpowiedzi na pytanie konkursowe, które brzmiało:
Kiedy zaczęłam moją przygodę z blogowaniem?- należało podać datę pierwszego wpisu.
Zaczęłam prowadzić bloga 11.01.2011 r. 

A teraz Zwyciężczynie:

Torebkę wygrała KasiaN, która ma prawo wybory koloru broszki do torebki:)

Biżuterię szydełkową wygrała Paulina Jankowska, która zapisała się na Fb.

Serdecznie gratuluję i poproszę o maila z adresem:)

Wszystkim biorącym udział w konkursie dziękuję za zabawę!!! Mam nadzieję, że poszczęści się Wam w kolejnym konkursie, który może odbędzie się wcześniej niż na 3 rocznicę blogowania ;)

Pozdrawiam serdecznie
Kasia

sobota, 16 lutego 2013

Torebki i kwiaty

Mimo, że trochę się u mnie dzieje w sferze  robótkowej- bo jakby inaczej być mogło!!!, 
to jakoś wciąż mi ciężko znaleźć czas na bycie w sieci. Sporo rzeczy powstaje, ale dziś pokażę torebki i kwiaty :)

Z tej jestem baaardzo zadowolona!!! Świetnie się układa, sporo pomieści a materiał ma super kolory!!!
Jest zapinana na suwak, w środku ma kieszonki, w tym także zasuwaną, a rączkę zaplotłam z szydełkowych sznurków :)

A tu sobie wisi ;)

Kolejna, siostrzana- jest małą listonoszką.


Chyba muszę znaleźć sobie jakąś modelkę do zdjęć, bo drzwi od szafy jakoś nijak pozują...

Powstają także kwiaty, różne, do różnych moich poczynać- będą broszki, naszyjniki, kolczyki, opaski... Wiosna już blisko, za nią lato:) Kwiaty będą idealne!!!! Tu filcowe :)




Jeszcze dziś do północy można zapisywać się po torebkę lub biżutki 
o  TUTAJ.
SERDECZNIE ZAPRASZAM!!!

Pozdrawiam 
Kasia.d

sobota, 2 lutego 2013

Wachlarzyki

Powstawały długo, mozolnie... Szydełkowanie mnie cieszy i relaksuje... ale tym razem czynność ta jest męcząca ..z powodu zapalenia zatok!! Dlatego nie wiele ostatnio powstaje...Ale ile można nic nie robić?!!!
Więc jak tylko tabletki zaczęły działać, wyciągnęłam nici, szydełko, włączyłam jakiś film (domownicy moi już dawno spali) i przy towarzystwie kolejnych morderstw(bo co innego leci w piątkowe wieczory) wydzierałam wachlarzyki. Sztuk 3 :)









Są dość długie, ale fajnie się prezentują na "ludziu". A srebrna nić ślicznie błyszczy w świetle:)
Ja jestem zadowolona..

Pozdrawiam Was słonecznie :**  i wciąż zapraszam chętnych na torebkę i biżutki o TU
Kasia

środa, 30 stycznia 2013

Czapa

Zima odpuściła, ale jeśli jeszcze powróci to Julka na pewno nie zmarznie w tej grubej czapie;)
Zrobiona na szydełku dziś z samego rana. Zanim się przejaśniło czapa była gotowa!!!
Jest gruba, dlatego robi wrażenie za dużej, ale nam się szalenie podoba!! Kolory są bardziej "żywe" niż na zdjęciu. Nie  wiem tylko czy doczeka się pompona, którego chce Młoda, a którego nie koniecznie lubię robić ja... 
Na pewno będą kolejne, no może nie tak całkiem  kolorowe, ale będą!!





Kiedy śnieg topnieje w mieście, jest tak strasznie, że nawet nie chce mi się okien odsłaniać... Na szczęście(w tym wypadku) mieszkam na 3 piętrze, więc nie często muszę oglądać ten widok...
Żeby i Wam osłodzić widoki zapraszam do obejrzenia strony  o nadmorskiej miejscowości Wicie, w której to spędziłam czas w ubiegłe lato i do której wybieram się także w tym roku :)
Szczególnie zachęcam do przeczytania "spacer po lesie".


I oczywiście, zachęcam do odpoczynku w ciszy i spokoju pośrodku polskiego wybrzeża :)


Zapraszam jeszcze do udziału w moim urodzinowym konkursie o  TU.

Pozdrawiam
Kaśka

 P.S. Ale się rozmarzyłam o lecie..... 



poniedziałek, 28 stycznia 2013

Urodzinki!!!


Niedawno minęły 2 lata mojego blogowania.. Z tej okazji przygotowałam mały konkursik.
Można zapisywać się pod tym postem  i na stronie Fb: Rękodajnia-blog.
Wtedy szansa na wygraną się zwiększy ;)

Nagrodą jest ta oto filcowa listonoszka z broszką- osoba, która wygra będzie mogła wybrać kolor broszki.


Torebka jest zapinana na suwak, w środku ma podszewkę oraz 4 kieszonki- 1 większą, 2 mniejsze,  oraz     1 na suwak. Pasek jest regulowany. 

A skoro to druga rocznica blogowania, a także z powodu podwójnego miejsca zapisów to nagrody będą dwie!!!  Druga osoba wygrywa ten oto szydełkowy komplecik- kolczyki i pierścionek.
 Bo wciąż uwielbiam dziergać!!!



Zasady:
1. Zapisywać może się każdy, nawet osoba nie posiadająca bloga.
2. Pod poniższym postem należy zostawić komentarz, w którym zgłasza się chęć wzięcia udziału w konkursie a także odpowiadając na pytanie- kiedy zaczęłam moją przygodę z blogowaniem?- należy podać datę pierwszego wpisu ;)
3. Na swoim blogu, stronie należy umieścić podlinkowany banerek odsyłający do tego wpisu.
4.Zapisy trwają do północy dnia 16.02.2013 r.
5.Wyniki ogłoszę dzień lub dwa dni  później. Wyrywają dwie osoby, które spełnią powyższe zasady.
6.Zapisywać można się poniżej i na mojej stronie facebookowej Rękodajnia-blog


ZAPRASZAM DO ZABAWY :)

Kasia.d


czwartek, 24 stycznia 2013

Trochę lata.

Za oknem zima... szaro...zimno brrr...
Polegliśmy na polu walki z przeziębieniem :(  Wszyscy, nawet Babcia, która przyjechała specjalnie na przedstawienie do przedszkola, a które odbyło się bez nich.. 

Dlatego mam DOŚĆ tej pory roku i z tęsknoty za ciepłymi dniami, temperaturami uszyłam torbę.
Nadaje się na wiosnę, na lato, na plażę, na zakupy....




Jest w "moich" kolorach, które uwielbiam. Kojarzy mi się z latem, a zarazem z plażą nad Bałtykiem, czyli miejscem, które jest mi szalenie bliskie...
Dlatego i ją zgłaszam do Wyzwania 


Nowych Gości witam serdecznie a wszystkich Was  pozdrawiam i życzę zdrówka :)
by Wasze domy nie zamieniły się w szpitale..
Kaśka

AKTUALIZACJA:

Od dziś od godziny 15:00 możecie głosować na mój blog w konkursie Blog Roku 2012
Wystarczy wysłać sms o treści G00479 na nr 7122
Koszt sms to 1,23 zł..  Dochód z sms zostanie przeznaczony na integracyjno-rehabilitacyjne obozy dla dzieci z ubogich rodzin i dzieci niepełnosprawne. Warto głosować!!!
 Wiem, że jest tyle waspaniałych blogów i nie mam wielkich szans (choć powinnam użyć słów żadnych szans), ale jeśli lubicie mój blog, jeśli chcecie i możecie zagłosować to będę Wam baaardzo wdzięczna :) Kaśka

piątek, 11 stycznia 2013

Zatorebkowałam się

Tak, i to dosłownie!!! Tak mi się fajnie szyje filcowe torebki wg wykroju i wytycznych do tej z poprzedniego wpisu, że powstały kolejne, oczywiście ciutkę inne :))

Grafitowa z kwiatkami z różowego ekozamszu, guziczków oraz z wypustkami po bokach



grafitowa z turkusowym kwiatem i wypustkami

grafitowa z różem i niebieskim

oraz jasnoszara z czarnymi dodatkami. 
Tą ostatnią podrzuciłam wczoraj do sztabu WOŚP na licytację. 
Mam nadzieję, że kobietki chętnie wydadzą na nią kasę ;) 

Każda z nich jest zapinana na suwak, posiada  w środku czarną, pikowaną podszewkę, jedną kieszonkę zapinaną na suwak, dwie mniejsze bez zapięcia a także jedną przegródkę na błyszczyk bądź długopis.
Na razie zostawiam ten model:) Trzeba szyć kolejne modele. Sezon letni zbliża się wielkimi krokami!!

Jak zauważyłyście, zgłosiłam swojego bloga do konkursu na Blog Roku 2012... 
cóż...wiem, że szanse mam marne, ale... widzę w tym korzyści, nie tylko blogowe :)
Mam nadzieję, że jeśli nie ja (hihi) to wygra jakiś blog, który znam i chętnie tam zaglądam:))

Blog Roku 2012

Dziś mijają 2 lata od mojego pierwszego wpisu:))) 
Szykuję już niespodziankę dla Was... tylko nie wyrobiłam się na  dziś z czasem ;)

Pozdrawiam serdecznie
Kasia

środa, 9 stycznia 2013

Dotarłam i ja do 2013roku!!!

Długo trwało moje przebudzenie... W nowy rok wkroczyłam z optymizmem, radością i nowymi pomysłami, ale dość mocno uderzyłam o ziemię i popadłam w jakiś letarg...
Na szczęście wróciłam do żywych i mogę podzielić się z Wami tworami moich rąk :) a zaległości mam straaaaszne :)

Kiedy na blogu Asia-majstruje zobaczyłam kolejne wyzwanie, postanowiłam wziąć w nim udział.. Z moich prac, każda zawiera moje "JA", ale pomyślałam sobie, co zrobić, by było dla mnie? 
Najprostszym pomysłem była torebka. Wymyśliłam ich aż 3- czyli takie, które są w moim stylu (chociaż mój styl to jak pogoda nad Bałtykiem- TV swoje a natura swoje), które akurat są mi potrzebne (cóż torebka jest potrzebna zawsze i już mam swoich prawie tyle co moja Jula), w kolorach, które lubię.
I padło na filcową. Jest jeszcze zima, więc i torebeczka na czasie, na resztę przyjdzie czas :)


torebka ma "zakola" z ekozamszu, a na szwach bocznych wszyłam wypustki- jeśli tak to się nazywa ;)


Ja jestem zadowolona :) A to najważniejsze :)

Chciałabym Was jeszcze zachęcić do zgłoszenia się w zabawie u niesamowicie zdolnej młodej damy- Izy.
Żółwiki spod Jej ręki szukają właścicielki, więc zapisujecie się i podziwiajcie niesamowite prace Izy.


Pozdrawiam Was i życzę Wam niesamowicie dobrego, szczęśliwego i radosnego Nowego Roku 2013!!!
buziole :**
Kasia





czwartek, 20 grudnia 2012

Coś dla siebie..i list od świetego

Tak, w końcu zrobiłam coś dla siebie!!!!! A co!!! Też mi się należy a nie- jak ten szewc z przysłowia...
Sukienki nie skończę do świąt (a już tak nie wiele zostało).. z prostej przyczyny...tej samej co zwykle- muszę sporo spruć, bo jest za duża...  Dla siebie zawsze robię za duże, dla innych za małe.. 
Coś mam nie tak w tych oczach, albo w głowie ;)

Skoro sukienki nie dam rady, to postanowiłam uszyć sobie torebkę.
Zupełnie inną niż zwykle noszę, bo uwielbiam listonoszki! Czarną, bo nie mam...
Ale z czerwonym akcentem, który strasznie mi się spodobał.
Dół torebki, nieregularny, jest z ekoskóry jak również rączki, góra z ekozamszu... reszta- jak widać.




A z tym listem od św. Mikołaja.... cóż... coś musiałam powiedzieć Julii.... że to Mikołaj zamówił u mnie torebki i kosmetyczki, żeby nie burzyć jej tej magii jak zobaczy torebkę jako prezent dla cioci;)
Torebki dla cioci,czyli mojej siostry nie pokażę, niech ma niespodziankę...choć torebka była trudna, a jeszcze trudniej ją sfotografować..i nie wiem, czy będzie zadowolona... starałam się jak przy każdej, ale...
Mikołaj również zamówił torebkę, którą już kiedyś pokazywałam. Ta, rączki ma ze sztruksu.


Oraz kilka kosmetyczek.. Jest ich więcej :) W dodatku fajnie się je szyje.  







Ogólnie znów polubiłam szyć.
Co z resztą widać, bo gdybym tego nie lubiła nie szyłabym nic. Szycie mam w genach, a będąc w II klasie podstawówki pomagałam mamie przy masowej produkcji spodni męskich... Ale to już historia na całkiem osobny post ;) Post o genach :)
Wam, życzę byście się nie przemęczali w ostatnich dniach przed świętami:)

Pozdrawiam ciepło
Kasia




sobota, 15 grudnia 2012

Sukienka i reszta planów.

 Szczęśliwa donoszę, że część z moich planów odnośnie "tego czego nie zrobię " na święta jest już zrealizowana. Ku mojej wielkiej uciesze :D

Udało mi się bez problemów uszyć sukienkę dla Juli. Największym problemem był kolor sukienki...
Julka zakochana w różu, a ja nie posiadam materiału w tym kolorze... Po długich negocjacjach i najlepszym argumencie "będziesz wyglądać elegancko, jak dorosła" moja córa się zgodziła, ale przynajmniej kokardka MUSIAŁA być różowa :)



Tu zdjęcie na modelce:) Oczywiście, przydałyby się bardziej odświętne dodatki, ale takie foty powstaną w święta :)

Materiał sukienki jest w jodełkę.  Początkowo kupiłam go dla siebie, ale źle mi się szyje samej sobie, bo nie mam nikogo kto by chociażby zobaczył jak ubranie układa się z tyłu... Poza tym, sukienka dla Julki była łatwiejsza ;)


 Kolejnym zrealizowanym punktem jest kolorowy sweter Julii, przez który nabawiłam się zakwasów!!!
Włóczka sama "układa" się w pasy, dzięki czemu mam w domu prawdziwą papużkę ;)


 No i robi się coś dla mnie. Zaczęłam sukienkę... będzie dwukolorowa... mam w planach zrobić ją do świąt, ale czy się uda? Być może... bo już mam sporo więcej niż na zdjęciu. Robi mi się zdecydowanie szybko. 
 A może uda mi się skończyć przed świętami i zrobić urodzinowy prezencik?



 Świąteczne ozdoby również powstają... Pomaga mi Julia, co widać poniżej. Ja uszyłam wcześniej kilka serduszek. Więcej chyba nie dam rady.




Pozdrawiam Was cieplutko :)
Kasia